Teksty o wszystkim (Reklama: Schody drewniane ,agencja interaktywna obsługa )
Pozostało nam tylko około pięciu kilogramów suchych owoców, zamrożona ryba, cztery puszki konserw z wołowiny, cztery puszki jarzyn, małe pudełko biszkoptów, trzy paczki płatków owsianych oraz dwadzieścia puszek niesłodzonego mleka skondensowanego. Był to nasz cały zapas żywności, nie licząc kawy; tej było ciągle pod dostatkiem. Mieliśmy też oczywiście mięso focze dla psów. Smażona skóra młodej foki nadaje się do jedzenia, ale pierwszeństwo do niej miały psy, których zdrowie było ważniejsze od naszego. One stanowiły jedyną naszą nadzieję, gdyby traktor odmówił posłuszeństwa. Ruszyliśmy kilka minut przed zachodem księżyca. Przy kierownicy siedział teraz Corazzini. Na szczęście pogoda była zupełnie bezwietrzna. Postanowiłem, że będziemy zmieniać się przy prowadzeniu traktora co piętnaście minut. Było to wszystko, co można było znieść na tym mrozie. Słyszałem kiedyś o przypadku, który przytrafił się pewnemu kierowcy na Antarktydzie. Otóż trzymając długo kierownicę przymarzł on do niej i trzeba ją było zdemontować, aby człowiek ten mógł się od niej uwolnić. Nie chciałem, żeby któregoś z nas spotkał podobny los. Kiedy znajdowaliśmy się już w ruchu, zbadałem Mahlera.

(Reklama: )
