Teksty o wszystkim (Reklama: ,)

Nie drgnął nawet choćby jeden tłok. Chcieliśmy zapalić wszystkie lampy lutownicze, które ze sobą mieliśmy, ale i one nie nadawały się do użytku. Ropa marznie w temperaturze minus pięćdziesięciu stopni. W temperaturze minus czterdziestu stopni jest tak samo gęsta, jak olej w skrzyni biegów. Musieliśmy więc ogrzać je lampą benzynową, a następnie, aby znów nie zamarzły, okryć kocami i umieścić pod karterem silnika, skrzynią biegów i tylnym mostem. Po godzinie udało nam się za pomocą korby poruszyć wał i tłoki. W tym samym czasie ogrzaliśmy wielki akumulator, ustawiając go w kabinie obok pieca. Połączyliśmy go ze starterem i spróbowaliśmy jeszcze raz uruchomić traktor. Silnik nie dał jednak znaku życia. Żaden z nas, nawet Corazzini, którego traktory były wyposażone w silniki Diesla, nie był specjalistą od silników. Przeżyliśmy kilka niezmiernie trudnych minut. Nie wolno nam było jednak tracić nadziei. Wiedzieliśmy o tym. Lampy lutownicze ciągle ogrzewały silnik. Akumulator ponownie przenieśliśmy do kabiny. Wykręciliśmy świece, zdrapaliśmy szron ze szczotek prądnicy, rozebraliśmy przewody benzynowe, rozgrzaliśmy je i przedmuchaliśmy powietrzem, aby usunąć zamarznięte krople wody, które mogły znaleźć się w paliwie.

(Reklama: )

noclegi Wisła ,reklama rzeszów ,ANGIELSKI Opole

Darmowe pozycjonowanie w LINKME. Zarejestruj się za darmo i wypozycjonuj swoją stronę! Darmowe Pozycjonowanie