Teksty o wszystkim (Reklama: ,)
Byłem tak podniecony, że mało nie wypuściłem z ręki mikrofonu, służącego jednocześnie za głośnik. GFK wzywa GFX, GFK wzywa GFX ryczałem do mikrofonu, aż w końcu zobaczyłem, że Jackstraw pokazuje mi palcem na przełącznik, który znajdował się ciągle w pozycji na odbiór. Natychmiast przekręciłem go. Powtórzyłem wezwanie jeszcze raz, a potem zapominając o normalnej procedurze, obowiązującej przy transmisjach radiowych, zacząłem wołać: Tu doktor Mason. Tu doktor Mason. Słyszę pana głośno i wyraźnie. Czy to pan, Joss? Odbiór! Tak, doktorze. Jestem szczęśliwy, że pana słyszę! Zakłócenia zniekształcały słowa, które dochodziły do moich uszu. Jak się pan czuje? Jaką macie pogodę? Ile kilometrów przebyliście? Wszystko w porządku odpowiedziałem. Jest bardzo zimno, pięćdziesiąt sześć stopni poniżej zera. Przebyliśmy dwieście kilometrów, Joss, to prawdziwy cud! W jaki sposób naprawił pan nadajnik? Nie zreperowałem go. Nastąpiła krótka cisza, wreszcie Joss odezwał się: Kapitan Hillcrest chce z panem mówić, doktorze.

(Reklama: )
